95032
Książka
W koszyku
Tadeusz Socha, autor autobiograficznych krakowskich wspomnień pod tytułem „W kręgu naftowej lampy” pisał o pierwszym dniu w szkole. Równie ważne jak mundurek - podobny do cesarsko-królewskiego, oficerskiego z „ciakiem”! - elementarz i piórnik było śniadanie - kromki chleba ze smalcem lub powidłami. Kromki musiały być grube, takie jak wyciągane przez robotników podczas przerwy w pracy. Godne prawdziwego mężczyzny. I wspominał też Socha przywoływany na początku chlebowy zapach unoszący się w targowe dni nad Rynkiem. W ten sposób prawdopodobnie, a nawet najpewniej, pachniał najsłynniejszy krakowski chleb, prądnicki, przez lud zwany promnickim. [Internet]
Status dostępności:
Filia Inwałd
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 821.162.1-3 (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej